Mazda 3 Htb Skyactiv-G 2.5 4×4

Avatar Maciek Pertynski | 13/12/2019 215 Views 0 Likes 0 Ratings

215 Views 0 Ratings Rate it

https://youtu.be/7W7LZDcRuUA

Rozczarowanie do bólu…

Gdybym aż tak strasznie nie lubił tego modelu i w ogóle podejścia Mazdy do rysowania, konstruowania i wykańczania samochodów, to już bym się chyba obraził. Bo kiedy usłyszałem, że w garażu hotelu Westin Pasadena na miejscu zarezerwowanym na auta dla jurorów WCOTY stoi „trójka” z dwuipółlitrowym silnikiem, byłem jak dziecko, które dostało wbrew mamie i tacie zupełnie nową trąbkę… Niestety, to nie był ten sam słoń (jak mówi stary dowcip) – znaczy, silnik ten sam, co dwa lata temu w testowanym tu CX-7, ale nie taki sam. Czyli po prostu bez turbo…

Chlip…

Nie, no nie żeby było tragicznie. 190 koni ma i poważnie jedzie. Powiedziałbym, że zdecydowanie poważniej niż ten Sky-X o identycznej mocy, na który narzekałem 10 dni temu w filmie nakręconym w Polsce. Ale na sto procent nie powiem, bo X w Polsce był z manualem (który ubóstwiam), a ten G-2.5 w Pasadenie z automatem, który w przypadku testu w Warszawie odsądzałem od czci i wiary. Także tu nie zachwycił, choć pozwala na zdecydowanie więcej niż ten „europejski”, którego oprogramowanie dostosowano do wymogów Unii Europejskiej (czytaj: „Ma nie jechać i nie palić i proszę mi nie opowiadać żadnych bzdur o wpływie kretyńskich przepisów na upadek gospodarki w wyniku zarżnięcia przemysłu motoryzacyjnego!” Rzeczywiście, nawet jazda od niskich obrotów jest tu możliwa bez grzebania w manualnym sterowaniu przełożeniami i silnik wykazuje ogromną elastyczność. Generalnie bardzo miłe auto, takie do codziennej przyjemności z jazdy, do cieszenia się pięknym samochodem i pięknym kokpitem bez ciągłego denerwowania się, dlaczego moja Mazda nie chce przyspieszać. Ale to nie to samo, co kiedyś, jak Mazda miała silniki benzynowe turbo…

No nic, wyżej własnych czterech liter nikt nie podskoczy, a producenci muszą tak szyć, jak im przepisy pozwalają. Więc by wyrazić się jak najbardziej obiektywnie, powiem tak: znakomite auto z zupełnie akceptowalnym silnikiem. Ale to już niestety wszystko.

previous arrow
next arrow

Slider


215 Views 0 Ratings Rate it