Chevrolet Camaro 2L

Avatar Maciek Pertynski | 05/06/2019 268 Views 0 Likes 0 Ratings

268 Views 0 Ratings Rate it

https://www.youtube.com/watch?v=SpqfuCSMMos&feature=youtu.be

Surogat?

Jeśli przez surogat rozumieć margarynę zamiast masła albo masturbację zamiast seksu, to zdecydowanie ten wariant Camaro surogatem nie jest. Nie, sugeruję raczej postrzeganie go jako alternatywę – alternatywę wobec 6,2-litrowego monstrum V8, które dla wielu jest boskie i wymarzone, ale dla zaskakująco wielu przerażające i odstręczające!

A poza tym – choć to niby z założenia samochód dla niebiednych – jako 2L ten Camaro jest po prostu duuuuużo tańszy, także w utrzymaniu. A jego napędowi tak naprawdę brakuje tylko… brzmienia. Bo 275 KM z dwulitrowego silnika turbo (bliski krewny napędu Opla GT wytwarzanego jakieś 10 lat temu w USA na bazie Pontiaca oraz napędu Opla Insigni turbo, tyle że ten drugi różni się ustawieniem – poprzecznym vs wzdłużne w Camaro – i połączeniem ze skrzynią biegów) w zupełności wystarcza, by zapewnić bardziej niż dobre osiągi i frajdę z jazdy. Przy nawet lepszym prowadzeniu od i tak świetnego w tym względzie „Big Brothera”, bo jest lżejszy, a jego napęd, choć bardzo żwawy i entuzjastycznie reagujący na ruchy stopy na gazie, w przeciwieństwie do V8 nie próbuje przy każdej okazji odgryźć głowy kierowcy. Dzięki czemu można go normalnie i bezpiecznie użytkować także w dni śliskiej nawierzchni – nawet jeśli kierowca nie zaliczyłby testów na torze wyścigowym na piątkę. Czy czwórkę. A nawet i na dwójkę…

Jasne, prowadząc go, czułem się obrabowany z tego nimbu, którym, otacza się tradycyjnie ośmiocylindrowe „pony-cars”, ale w sumie najbardziej to dotyczyło dudnienia ośmiu „garów” i ich ryku przy ostrym ruszaniu. Ale to chyba można dostać w „wersji elektronicznej” – na głośniki? W każdym razie przy cenie 175 kPLN za specyfikację pełną, pozbawioną tylko audio Bose, szklanego szyberdachu i foteli Recaro (razem ok. 10 kPLN) i przy tym cudownym wyglądzie oraz bajecznie niskiej pozycji za kierownicą, świetnej ergonomii i naprawdę wysokiej jakości wykończenia można się z brakiem czterech cylindrów pogodzić… Szczególnie że jeździ się tu za niemal dwa razy mniej benzyny, niż w V8.

previous arrow
next arrow

Slider


268 Views 0 Ratings Rate it