Subaru XV/Crosstrek 2018

Kuszące, ale…

Fantastyczny poziom bezpieczeństwa biernego i niesamowity bezpłatny pakiet systemów ochrony i wsparcia plus chyba najlepszy konwencjonalny układ jezdny – a już na pewno najlepszy wśród aut uterenowionych – i układ kierowniczy, któremu do ideału brakuje tylko ostrzejszego przełożenia, bo spontaniczność reakcji auta na każdy ruch kierownicą jest po prostu oszałamiająca. Do tego spory (choć nie rekordowy) kompakt o bardzo dobrej ergonomii i zdecydowanie gorszych od tego wszystkiego fotelach… Super, naprawdę. Zawsze masz na pokładzie, od najtańszej wersji, automatyczną skrzynię biegów, komplet systemów wsparcia i nadzoru, lampy główne LED, dwustrefową automatyczną klimatyzację, adaptacyjny tempomat, łączność bluetooth… W najbardziej opłacalnej, pośredniej wersji kosztuje 28 000 euro (cennik Subaru jest tylko w tej walucie), a więc ok. 117 600 zł. Warto.

Choć… Fajnie by było mieć jeszcze jakiś silnik w typie, do jakiego Subaru nas przyzwyczaiło w swej legendzie i historii. Jakieś turbo z potężnym momentem obrotowym. Tu jest po prostu napęd.

Ale auto świetne.

2018_cennik,_wyposażenie_danetechniczne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

14 komentarzy

  • Cieszę się, że w końcu ktoś docenił ten samochód i pokazał tak naprawdę, jaki on jest. Maciek pokazał, że przy tej konfiguracji wyposażenia, jest do praktycznie najtańszy w tej klasie samochód na rynku, wbrew temu co piszą niektórzy dziennikarze, którzy nie zagłębiają się w szczegóły, co zrobił skrupulatnie Maciej.
    Ten samochód, z mocniejszym silnikiem, z automatyczną skrzynią , de facto porównywalnym aczkolwiek z lepszym wyposażeniem, jest o ok 20 tys tańszy od Renault Kadjar oraz Nissan Qashqai !! Można ?
    Maciek – dzięki.

    • Witam
      Stoję przed wyborem autka rodzinnego,
      dlatego czekam na recenzje nowego outbacka 2018.
      Jeśli to możliwe to proszę o test.

      • Bardzo dobry wybór. Ten model praktycznie przy tej cenie nie ma konkurencji, Passat alltrack jest droższy o 30 tysięcy przy takim samym wyposażeniu. Polecam zarówno diesla (miałem, genialny motor) , jak i 2.5 benzyna – silnik nie do zajechania a zarazem o dziwo bardzo oszczędny. I wyłącznie genialna, skrzynia automatyczna, mam taką w Levorgu, którego z resztą też polecam, jeśli nie musisz mieć dużego prześwitu. Samochód rewelacyjny, bardzo dużo miejsca w środku, bagażnik imponujący. 4 osoby o wzroście 185 cm podróżują komfortowo. I też pali umiarkowanie, mi w okolicach 9 l/100 km.

        • Dzięki za odp. u mnie rodzinka 2 + 2 małe dzieci, wiec dwa foteliki na tył. Szukam autka, które zmieści też coś do bagażnika (wiemy o co chodzi przy dzieciakach, tak pow. 500 l. ewentualnie box na dach) Dodatkowo chce trochę podwyższony, żebym nie męczył się przy jeździe, parkowaniu i w zimie, przy tym 4×4 mile widziane 🙂
          Takie mam założenia, myśle, że taki outback spełni moje założenia 😁

          • Outback nie tylko spełni Twoje założenia, ale także mile Cię jeszcze zaskoczy dodatkowymi funkcjami. Jeśli masz małe dzieci i ma to być samochód rodzinny to powinien być też bezpieczny i taki on jest . System Eye Sight działa doskonale, już kilka razy uratował mnie przed kolizją. Levorg też byłby dla Ciebie ok, bagażnik ogromny ponad 500 l i bardzo ustawny. No ale jest niższy. Mi to nie przeszkadza, mimo że mam słaby dojazd na swoją wieś.
            Zobacz to :

  • Panie Maćku, to teraz czekam na test outbacka 2018 (pod kątem autka dla rodzinki).
    Później jazda próbna, trzeba sprawdzić ogólne wrażenia z jazdy , przetestować ten system Eye Sight i inne rzeczy 🙂
    Ciekawi mnie też, jak silnik i skrzynia radzi sobie z taką masą autka? Czy wystarcza mocy do wyprzedzania?
    Człowiek nie jeździ jak szatan, ale jak jest trochę więcej pod nogą to zawsze miło 🙂 Vincent dzięki za odp.

    • Najlepiej będzie jak sam się o tym przekonasz, obejrzysz, zobaczysz, pomierzysz, dotkniesz, powąchasz, przejedziesz się. Jeśli chodzi o wyprzedzanie, to moim zdaniem jest wystarczająco. Od 80 do 120 km/h to ok 7 sekund. Chyba wystarczy, to samochód rodzinny , niekoniecznie sportowy. Jak chcesz lepiej, 6 sekund, to zostaje Ci Levorg 🙂
      Vincent

      • Hej, tak właśnie zrobię 🙂 Jazda próbna musi być, chociaż dobrą recenzje też bym obejrzał. Jeśli chodzi o silnik, to jakoś 1,6 nie pasuje mi do subaru. Myśle, że bardziej bezawaryjny i długowieczny będzie ten wolnossący 2,5 outbacka. Zresztą właśnie taki model chodzi mi po głowie 🙂 Zobaczymy też co w środę 28 pokaże subaru, chodzi mi o forestera. Bo też biorę go pod uwagę. Pozdrawiam ✋

        • Forester z wolnossącym 2.0 benzyna, nie idzie, jeździłem, słabo. Za to 2.0 turbo XT podobno rakieta. Ale nie ma on systemu Eyesight nie wiedzieć dlaczego.

          • Witam, już wiemy jak wyglada forester w USA😐 wg mnie nie zachwyca 😐. W Polsce dopiero w połowie 2019 r. Czekamy na silniki w PL!! (bądźmy dobrej myśli). Patrząc obiektywnie to outback bardzie poukładany stylistycznie na zewnątrz i w środku 🙂 Już nie mogę doczekać się jazdy próbnej 😁

  • Dzień dobry, Panie Marku jestem jednym z wielu obserwatorów Pana testów i komentarzy różnych aut będących na naszym rynku i nie tylko naszym. Wykonuje Pan świetną pracę, dzięki której potencjalni nabywcy nowych samochodów dowiedzą się dużo więcej od Pana niż potencjalnego Dilera. Właśnie dzięki takiemu testowi zainteresowałem się kupnem SUBARU XV 2,0 156KM, jednak chodzi Mi też po głowie LEVORG, dodam tylko, że nie miałem przyjemności jeździć żadnym z tych aut. Bardziej podoba Mi się LEVORG, aczkolwiek myślę też o tym, by mogła korzystać też z tego samochodu moja żona. Usłyszałem w ostatnich komentarzach przy testowaniu SUBARU XV 1,6, że stał się Pan właścicielem SUBARU. Skoro Pan wybrał tą markę, to ja jestem pewien, że warto ją wybrać.
    Jeżeli nie będzie to tajemnicą, to proszę powiedzieć Mi, który model Pan wybrał.
    Pozdrawiam i z góry dziękuję z poważaniem Jarek.

    • Maćku, jeśli można 🙂
      Kupiłem XV z dwulitrowym silnikiem. Levorg jest z pewnością dynamicznie o wiele lepszy, szybszy i bardziej „subarowy” w sensie dźwięku i feelingu, ale mnie uwiódł XV, czyli Crosstrek, bo się fenomenalnie prowadzi i jest absolutnie uniwersalny ze swym prześwitem 22 cm. Poza tym – to już niestety zaczyna być ważny argument w pewnym wieku – łatwiej się do niego wsiada i wysiada.

      • Dziękuję Panie Maćku za odpowiedź i przepraszam za przejęzyczenie tj. zmianę imienia. Pisząc do Pana tą wiadomość moja głowa myślami pewnie była jeszcze w szpitalu i rozmyślała o diecie, która mnie czeka po przebytej operacji. Dziękuję Panu za konkretną odpowiedź. Teraz tylko muszę się wybrać z żoną na jazdy testowe celem wyboru odpowiedniego dla nas modelu.
        Jeszcze raz Panie Maćku dziękuję i pozdrawiam.
        Z poważaniem Jarek.