Skoda Rapid Spaceback 1.0 TSI

Po liftingu – wciąż świetna!

OK, są samochody o lepszym materiałowo wykończeniu kokpitu. Ale niekoniecznie w segmencie B. A Skoda Rapid to jednak segment B, czyli większe miejskie, nawet jeśli przestronnością dogania niektóre kompakty, a jako Spaceback (kombi) ma znacznie większy bagażnik od wielu z nich. Po przeprowadzonym niedawno liftingu pozostała taką samą Skodą – praktyczną, pojemną, wygodną i przystępną. Jasne, ta ostatnia cecha nie dotyczy każdej wersji, ale nawet jeśli mówimy o 70 000 zł za w pełni wyposażoną wersję 1.0 TSI (oczywiście 110-, a nie 115-konną, jak to powiedziałem w filmie) z automatem 7DSG, to chyba wciąż pozostajemy w rozsądnej okolicy.

A z tym silnikiem jest to prawdziwa alternatywa dla ludzi nielubiących diesli, a chcących mieć oszczędne auto. Reasumując: to bardzo dobry samochód z bardzo dobrym silnikiem.

cennik_rapid_rok_produkcji2018.5a535074951fe859b57b506afae6d35f

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

2 komentarze

  • Max 5 lat/200 tys. km przebiegu – rozumiem, że takie wnioski tworzą się dzięki jeździe Rapidem.

    • @Jan
      To nie dzięki jeździe. Wystarczy spojrzeć na elementy zawieszenia. Są tak odchudzone, że prawdopodobnie w poczciwym Tico wyglądają solidniej.
      Skoda budzi podziw potrafiąc wykreować i sprzedawać auto za trzy razy tyle ile kosztuje ono w produkcji.