Skoda Octavia 1.4 TSI DSG

Trudna sprawa…

To jedyny w swoim rodzaju samochód. W segmencie kompaktowym – superlimuzyna o nieprawdopodobnej pojemności bagażnika i przestronności kabiny. W połączeniu z praktycznym rozplanowaniem wnętrza tworzy to niezrównany samochód rodzinny klasy C.

Co nie znaczy idealny. Bo próg bagażnika jest drastycznie wysoki i z zewnątrz, i z wewnątrz, a to jednak wyjątkowe utrudnienie. Ale z funkcjonalnego punktu widzenia to już wszystkie wady.

Testowany egzemplarz miał za to inną wadę: był wersją iście kosmiczną, tzw. „choinką pi-arowską”, samochodem, w którym upchano wszystko, co się da, co cennik proponuje, a szkielet samochodu uniesie. Użytkowo – wspaniałości, bo komfort pełny, brak tylko masażu pleców (za to adaptacyjne amortyzatory, dające w komfortowych nastawach wrażenie jazdy dyrektorską limuzyną), a i ochrona zarówno pasażerów, jak i otoczenia – bardziej się nie da. Ale i efekt kosmiczny: bez ostatniej opcji, szklanego szyberdachu, koszt wynosi 142 000 zł. Ale bazowo z automatyczną skrzynią DSG (fantastyczną, nowa konstrukcja i zupełnie nowe oprogramowanie, zdaje się wiedzieć, czego chcę, zanim sam o tym pomyślę) – 95 000. I tak sporo, ale już do przyjęcia.

Generalnie – Czesi świetnie potrafią wykorzystywać zawartość magazynów Volkswagena. Często lepiej, niż sama „Matka”

Octavia specyfikacja

Octavia cennik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

4 komentarze

  • Dobry wieczór,
    Zastanawiam się nad nowym samochodem dla rodziny 2+2 z fotelikami… Po za bagażnikiem istotnym elementem dla mnie jest ilość miejsca na tylnej kanapie. A noż uda się pomiędzy fotelikami posadzić dorosłą osobę 🙂 Idąc w tym kierunku postanowiłem porównać szerokości tylnych kanap w różnych samochodach i tu okazało się, że np. Mondeo ma 128 cm (tyle samo co Focus) , Octavia 126 cma Leon ST ma 128. Wzorcem jest tu Smax 138 cm i trzy fotele. Co ciekawe Superb ma 133 cm i tyle samo ma Elantra 🙂 Szkoda, że Elantra nie ma lepszych silników… Mam do Pana pytanie. Jakie auto wybrałby Pan przy następujących założeniach :
    1. Rodzina 2+2 (2 foteliki)
    2. Raczej kombi
    3. Dobrze wykonanie i wyciszone
    4. Silnik i zawieszenie dający radość gdy jadę sam 🙂 – spalanie mało istotne (max 20 000 rocznie i to 90% miasto)
    5. Wymiary – duże w środku i małe na zewnątrz… Parkowanie na codzień w podziemnym garażu pod blokiem. W Mondeo ciężko wysiąść…

    Pozdrawiam
    Marek

    • A oglądał Pan C-Maxa? Tam są też trzy foteliki z tyłu, ale z możliwością „mieszania”, zsunięcia środkowego i zrobienia dwóch. Poza tym Skoda Yeti (wiem, właśnie się kończy jej produkcja, ale to może być opłacalne) ma fantastycznie przemyślną kanapę i sporo silników, które zapewniają wiele frajdy. Ja bym próbował coś z tych dwóch. C-Max ma nawet mój ukochany silnik 1.6 Turbo w wersjach 150 i 182 KM, jak Fiesta ST…

      • Oglądałem C-max. Bardzo fajne auto. Silnik jest 1.5 a nie 1.6, ale bardzo sprawny i cichy. Co do szerokości kanapy z tyłu to jeżeli zamontuje się 2 foteliki to w środku nie jest jakoś więcej miejsca niż w Mondeo czy w Octavii. Dodatkowo jest stosunkowo wysokim autem zatem opory spore i frajda z jazdy jedna inna niż Modeno czy Octavia.

  • Dzień dobry. Czy taka octavia z silnikiem 1.8 tsi ma dużo większe zapotrzebowanie na paliwo? Czy byłaby to dobra alternatywa dla wersji VRS? Mam jeszcze jedno pytanie, może trochę trudne, ale czy dla kogoś kto lubi prowadzić samochód i ma z tego ogólną frajdę… octavia może rozczarować? Wiem, że nowy focus to majstersztyk, a nowa Ceed jest rewelacyjnym autem, ale co skody jest mi bliżej i sam nie wiem dlaczego… Pozdrawiam!