Porsche Panamera Turbo Sport Turismo

Takie tam… Rodzinne

Porsche nie przestaje zaskakiwać. Ale w tym przypadku opóźnieniem – bo takie kształty proponowali designerzy marki już na początku lat 1980. Stworzyli wtedy wersję supersportowego kombi na bazie słynnego, ikonicznego modelu 928. Efekt końcowy był aż szokująco podobny do dzisiejszej Panamery Sport Turismo…

Szkoda. Szkoda także, że Panamera nie została od razu zaoferowana jako kombi. W tej wersji jest zdecydowanie ładniejsza, bardziej proporcjonalna.

Ale w sumie… Po co ja tu strzępię sobie opuszki palców na ględzenie o czymś, w co panowie z Zuffenhausen są ode mnie dużo lepsi. Ad rem więc: Panamera nr 2 jest sama w sobie fenomenem. Jako kombi/shooting brake/Sport Turismo – wręcz zachwycająca. I choć ma swoje wady, uważam ją za niedościgniony wzór… Porsche kombi. Bo tak naprawdę wszelkie porównania modeli marki z samochodami spoza tej marki są z góry skazane na „bycie inwalidą”.

Fenomenalny samochód.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

2 komentarze

  • Oglądanie tego testu zostawiłem na ostatni dzień roku. I chyba dobrze bo to dla mnie magiczna marka, którą zachwycałem się od dzieciństwa. Prezentowany model wybitny. To w/g mnie najlepszy prezentowany prze Pana samochód w mijającym roku. Świetny samochód ale co niemniej ważne zaprezentowany przez znakomitego znawcę tematu w tradycyjnie perfekcyjnej i atrakcyjnej formie. Korzystając z okazji życzę Panu wszelkiej pomyślności w nadchodzącym 2018 roku, z niecierpliwością czekam na nowe testy i kapitalne ględzenie w Nowym Roku. Serdecznie Pozdrawiam

  • Świetne auto, ale ten tył…Ford Scorpio;-) Do poprawy. Ktoś zapatrzył się w tył Saaba 9-5 ostatniej generacji.