Peugeot 3008 2.0 BlueHDi 150 S&S M6

Wciąż mój ulubieniec

Wbrew obiegowej opinii, Peugeot to marka, w której historii wielokrotnie pojawiały się rozwiązania awangardowe – i wcale nie chodzi o te techniczne, bo tu raczej stawiano zawsze na najbardziej niezawodne i skuteczne konstrukcje (co zresztą w ogromnym stopniu funkcjonuje do dziś jako swego rodzaju etos marki). Ale 3008 wcale nie jest jakimś szaleństwem designerskim, szczególnie jeśli zmusimy się do spojrzenia poza „piętrowy kokpit”. To jest po prostu kawał bardzo solidnego, świetnie pomyślanego i zrealizowanego auta, którego praktyczność ujawnia się dopiero podczas użytkowania – bo z początku widać tylko nietypową stylistykę.

Właśnie dlatego bardzo lubię ten model. Jest inny na wielu poziomach, a zarazem zachowuje wszystkie te cechy, które zawsze kochałem w tym „francuskim mercedesie” (tak, tak kiedyś nazywano auta marki Peugeot, bo to Mercedesy i Peugeoty zmotoryzowały najbardziej wymagające regiony świata, w tym Afrykę – tylko te dwie marki robiły auta wystarczająco trwałe). A jeszcze z takim napędem? Fantazja!

Jedyne, czego mi w nim brakuje – poza mocniejszym podparciem boków w wygodnych fotelach – to automatyczna skrzynia biegów. Ale automat, nie półautomat, proszę… Z tych nowych, hydrokinetycznych. Poza tym – biorę!

3008 cennik i dane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.