Nissan Qashqai 2018 1.6 dCi 130

Kawał porządnego żelaza

Samochód dopracowany, świetnie wykonany – w dodatku z naprawdę dobrych materiałów (ale dalece nie wszędzie!), dobrze wyposażony, wygodny, pojemny i przestronny (choć bagażnik jest o 20% mniejszy od średniej dla segmentu, niemal takiej samej pojemności, co w… Kii Stonic!!!), a także bardzo bezpieczny i z testowanym silnikiem zarówno wystarczająco żwawy, jak i naprawdę oszczędny – w teście zamknąłem się w 6,5 l/100 km, choć go nie oszczędzałem.

Moje uwagi na nie: i silnik, i skrzynia biegów są produkcji Renault, co dobrze robi na oszczędność, ale bardzo źle na odczucia jakościowe: jednostka napędowa jest mocno warkotliwa i pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o kulturę rozwijania mocy (gwałtowne „kopnięcie w plecy” przy przekraczaniu obrotów maksymalnego momentu, ok. 1800/min, co jak na dzisiejsze nowoczesne diesle jest wartością bardzo wysoką, a zachowaniem bliskim skandalicznego), a skrzynia biegów w typowy dla francuskich przekładni sposób nie lubi szybkich zmian przełożeń. Nie lubię też hałasu w kabinie, który przy 140 km/h jest już dość męczący. Ze względu na krótkie zestopniowanie skrzyni biegów niewiele wyżej rozpędziłem auto – powyżej 160 km/h obroty są już tak wysokie, że i silnik, i moje uszy domagały się natychmiastowego odpuszczenia. Drażni również blak flokowania i w schowki, i w kieszeniach drzwi – auto rodzinne tego typu, z masą różnych schowków, łatwo zmienia się w grzechotkę, gdy i dzieci, i dorośli powrzucają różne drobiazgi w różne schowanka, a potem na nierównej jezdni kierowca może dostać choroby nerwowej…

Poza tym – auto stabilne, solidne, całkiem szybkie i bardzo oszczędne – słowem, jak w tytule: kawał porządnego żelaza. Ale nie dla mnie – jeździłbym Qashqaiem tylko wówczas, gdybym musiał. Gdyby był moim autem służbowym.

Nie żebym się wówczas musiał naprawdę strasznie zmuszać. Ale przyjemności żadnej bym z tego nie miał. Niemniej auto godne szacunku.

Nissan Qashqai 2018 cennik i dane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

2 komentarze

  • Nic dodac, nic ujac. Bardzo ciekawy material. Zgoda, ze to nie tak, iz Qashqai jest zlym autem (choc osobiscie znam wylacznie slabsze wersje 1.2 benzyna oraz 1.5 diesel). To jest moim zdaniem samochod coraz lepszy. Problem w tym, ze inni staja sie lepsi znacznie szybciej….i jezeli w dluga trase preferowalbym auto niemal dwukrotnie tansze i do tego trzycylindrowe (nowe Polo), to chyba nie do konca bedzie to dla Nissana complement?

  • Na tle obecnych coraz ciekawszych i z zamierzeniem producentów żeby chwytały za serce pseudo terenówek to sprawiedliwa ocena. Sprawiedliwa biorąc pod uwage że ta konstrukcja ma już chyba swoje lata. Sprawiedliwa z powodu nie jednego liftingu spowodowanego chyba obawą producenta o swój model który uważa za słaby. A tak ogólnie to Qasqai? Kto to wogle jest? W czasie natłoku nowych coraz lepszych modeli ten Nissan jest zapomniany. Kiedyś przebój a teraz? Może sukces da się powtórzyć ale następna generacja musi być na wysokim poziomie technicznym i wyglądowym.