Mercedes GLC Coupe 43 AMG

Ale i tak go kocham…

Cały czas mam nadzieję, że ten egzemplarz nie jest wystarczająco reprezentatywny. Może do Airmaticu ktoś mu dodał bezsensownie np. sportowe zawieszenie. Bo skoro AMG, to na całego. I że da się zamówić GLC Coupe 43 AMG po prostu na pneumatycznym aktywnym układzie jezdnym, bez jakichkolwiek więcej dodatków. Że może to jedno z moich motoryzacyjnych marzeń da się zrealizować…

Wierzcie mi, mimo swych rozlicznych wad (w tym jakościowych i funkcjonalnych – kokpit i sterowanie multimediami), jest to niewyobrażalnie dobry samochód, który ma w dodatku ogromny wdzięk. I za to go kocham.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

1 komentarz

  • Taki sam samochod tylko w c klasie sedan (to samo wyposazenie i ten sam naped) kosztuje w porownaniu do glc coupe 70000 mniej (porownywalem c300). „Troche” drogo jak na podniesione coupe. Szkoda ze mercedes nie robi klasy C w liftbacku. Ten amg 43 to w ogole kosmiczna cena przez ta poroniona akcyze.