BMW X3 M40i ‚2018

A jeśli zbraknie BMW?

Wiem, poprzedni mój materiał – ten o BMW 530e – wywołuje depresję. U mnie też. Więc przyznaję się, że do testu X3 przystępowałem z nosem na kwintę – bo przecież po tym zasmucająco nie-beemwowskim BMW 530e czekały na mnie SUV i… No, nie wiem – crossover? W każdym razie 6 GT. Ani jedno, ani drugie nie wpisuje się w etos BMW. Przynamniej mnie…

Na szczęście nowe X3 – szczególnie z silnikiem M40i, a więc 360-konnym biturbo – to zupełnie inna bajka. A ponieważ Was wystarczająco wymęczyłem filmem z 530e, poprzestanę na tym, że materiał o X3 jest ku pokrzepieniu serc.

Czuwaj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.