BMW M4 Competition Pack Cabrio

Monstrum udomowione?

Pakiet Competition wbrew pozorom nie służy przystosowaniu tego kabrioletu do jazdy w imprezach wyczynowych – choć ryczący w niebogłosy wydech mógłby na to wskazywać. Nie, wręcz przeciwnie – wzrost mocy o 19 KM był niejako skutkiem ubocznym operacji, dzięki której auto stało się istotnie szybsze (o 0,4 s szybsze od wersji bazowej, 431-konnej), ale przede wszystkim znacząco łatwiejsze w prowadzeniu, w opanowaniu. Bo przecież mamy tu napęd tylko na tylną oś, 550 Nm i 450 KM.

Rzeczywiście, szczególnie zawieszenie tylnej osi jest wyraźnie bardziej cywilizowane, lepiej się trzyma drogi podczas pokonywania zakrętów bez prób zerwania przyczepności. A i zrywanie przyczepności odbywa się tu teraz inaczej – bardziej z woli kierowcy, niż przedtem, czyli wtedy, kiedy akurat maksymalny moment „kicked in”, co miało postać gwałtownego skoku siły, bez uprzedzenia. Teraz przyrost w stronę maksimum odbywa się powoli i płynnie, ale wciąż kierowca powinien być świadomy, jakiego zwierza prowokuje, gdy mocno wciska gaz.

Charakter auta zmienia też pakiet M Performance, który w testowym aucie obejmuje mnóstwo fantastycznie wyglądających elementów karoserii i wnętrza. Warto pamiętać, że to akcesoria, które można sobie zamontować u dealera BMW, również w starszych modelach. Tu nawet pokrywa silnika pod maską pochodzi z tej oferty. Genialna sprawa. Aha, oczywiście, nie mam tu na myśli (ponownie, to jakaś obsesja w BMW Polska) brązów w kabinie. Pewnie już tak będzie, póki się ten ktoś, kto je kompletuje, nie wygrzebie z pieluch…

Niestety, nawet pakiet Competition nic nie zmienia w stabilności pięknego nadwozia, które bez dachu jest o wiele cięższe (to czuć w czasie jazdy), za to dość wiotkie. W filmie widać to bardzo dokładnie, i to z każdego ujęcia kamer. Nie lubię tego, od razu wyobraźnia podsuwa mi obraz takiego cudownego kabrioletu po pokonaniu 50 000 km – gdy zatrzaśnięcie drzwi albo przestanie być już możliwe, albo… nic nie da.

Aha, pod koniec filmu popełniłem błąd, namawiając do nabywania BMW 440i zamiast M4. Niestety, przestrzeliłem – poza M4 w ofercie dla „czwórki” jest już tylko jeden silnik 6-cylindrowy, diesel… Szkoda. Przepisy Unii Europejskiej zabijają motoryzację, dając nam w zamian… Nie, nic nie dając w zamian.

BMW 4 cabrio cennik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

1 komentarz

  • Niepotrzebnie się Pan odnosi do hejterów. Nie służy to ani Panu, ani im, ani nam – oglądaczom – słuchaczom. Pozdrawiam