Alfa Romeo Stelvio Super 2.2d 210

Zawód miłosny?

Jak wiecie, najnowsze modele Alfy Romeo działają na mnie jeszcze silniej, niż modele klasyczne. Czyli coś jakby poza miłością jeszcze pożądanie. Ale jak wiadomo, nawet najlepszą scenę miłosną można zepsuć, gdy jedno z kochanków okaże się nieumyte czy nagle zacznie stroić fochy. A Alfa Stelvio właśnie zasypała mnie czymś w rodzaju fochów.

W filmie o tym nie mówiłem, bo spryciula wycięła mi pierwszy raz numer zaraz po wyłączeniu kamer – po prostu odmówiła współpracy w dziedzinie multimedialnej, gdy włączyłem z powrotem smartfon, który był sparowany z zestawem audio mojej Alfy. Nie, bo nie! Ani radia, ani odtwarzacza Bluetooth, ani W OGÓLE nie, bo nie. Ciemny ekran i cisza. I możesz sobie, drogi Pertynie, tarmosić wszystkie pokrętła, przyciski i co tam jeszcze chcesz. Nie, nie mam ochoty!

Nie powiem, żebym był zadowolony, boć przecie już przed kamerami zdążyłem ponarzekać na poskrzypującą konsolę i postukujący podłokietnik oraz jakby ciut gorsze wykończenie auta, które notabene było w specyfikacji Super. Okazało się super tak samo, jak tradycja była ekstra u Barei. Bo zaraz potem, kiedy usiłowałem wciąż być wyrozumiały i nawet potraktowałem jaśnie panią jak przystało na system operacyjny Windows (zatrzymałem auto, wyłączyłem silnik, wysiadłem, zamknąłem, otworzyłem, wsiadłem, uruchomiłem silnik, multimedia ruszyły), kolejny foch nadszedł ze strony, której się absolutnie nie spodziewałem: samochód przestał reagować na pedał gazu!

Tak po prostu. Wciskam i nic. Okropne wrażenie. Wciskam głębiej i też nic. Cofam stopę, naciskam ponownie – nic! Dopiero po trzeciej operacji deptania wszystko wróciło do normy, ale ten numer samochód wyciął mi jeszcze JEDENAŚCIE RAZY!!! W ciągu dwóch dni od czasu kręcenia filmu! W sumie dopiero teraz do mnie dotarło, że takie coś może się skończyć bardzo średnio, jeśli się uaktywni np. przy próbie ucieczki ze skrzyżowania…

Muszę uczciwie przyznać, że się odkochałem. To znaczy, wciąż coś do niej czuję, ale to już nie jest namiętność. Owszem, jest piękna. Owszem, wspaniale się rusza. Owszem, niewiele jest tak zgrabnych, a jeszcze mniej potrafi tak tańczyć (po zakrętach). Ale TAKIE fochy?

Szkoda.

Stelvio konfig

Stelvio katalog

Stelvio cennik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

3 komentarze

  • Zwiększenie budżetu o 5-10 % na testy i implementację poprawek, zapewne rozwiązałoby wszystkie problemy. Niestety dane nam oglądać upadek Alfy. Kochałem 33 i 155, nie pisząc o klasycznej GTV6. Szkoda, że ich nie będzie za 10 lat, albo i szybciej.

  • Witam
    Przypadkowo oglądałem Pana test.
    Ten sam samochód (SB 6843T) testowali Panowie w programie o ile pamiętam „Auta bez ściemy” i nie sygnalizowali żadnych problemów. Wręcz przeciwnie. Podawali też cenę tego egzemplarza z tym wyposażeniem na około 195 tys. zł. Ciekawe skąd te rozbieżności i czy dał Pan znać serwisowi o kłopotach.
    Pozdrawiam